
Raport analizuje cele, narzędzia i skuteczność rosyjskiej wojny informacyjnej prowadzonej w regionie Bliskiego Wschodu. Kreml traktuje informację jako broń i element szeroko zakrojonej wojny kognitywnej przeciwko Zachodowi, której zadaniem jest dezorientacja opinii publicznej, osłabienie zaufania do instytucji demokratycznych oraz budowanie poparcia dla działań Rosji. Operacje te funkcjonują poniżej progu agresji militarnej, pozostając tanie, bezpieczne i trudne do jednoznacznego przypisania.
Na poziomie politycznym Bliski Wschód nie jest priorytetem Rosji, lecz stanowi ważny obszar rozgrywek z USA i narzędzie wzmacniania globalnej pozycji Moskwy. Rosja wykorzystuje konflikty regionalne – takie jak wojna w Syrii, eskalacja w Gazie czy rywalizacja saudyjsko-irańska – by przedstawiać się jako stabilny, wiarygodny partner i alternatywa wobec „nielojalnego” Zachodu. Po upadku reżimu Asada i osłabieniu własnej pozycji w Syrii Kreml stara się rekalibrować politykę i utrzymać kluczowe bazy w Chmejmim i Tartus, jednocześnie kontynuując intensywne operacje informacyjne.
Sercem rosyjskiej strategii na Bliskim Wschodzie jest ekosystem medialny RT Arabic i Sputnik Arabic, funkcjonujących bez ograniczeń w regionie i dystrybuowanych przez setki lokalnych mediów. Kreml wykorzystuje techniki charakterystyczne dla wojny kognitywnej: manipulację emocjami, polaryzację, zastraszanie, pozorny symetryzm, whataboutism, recykling narracji oraz używanie rzekomo „niezależnych” zachodnich autorytetów. Rosja tworzy obraz siebie jako „państwa-cywilizacji”, obrońcy wartości konserwatywnych, sojusznika muzułmanów i przeciwwagi dla Zachodu. Często stosowane są fałszywe analogie (np. „Ukraińcy – nowi Palestyńczycy”) oraz teorie spiskowe, m.in. o laboratoriach broni biologicznej czy rzekomej współpracy Ukrainy z ISIS.
W raportach i przykładach z mediów arabskich widać szerokie wykorzystanie zachodnich „realistów” (np. John Mearsheimer, Scott Ritter) do legitymizowania narracji o nieuchronnej klęsce Ukrainy i upadku Zachodu. Rosyjskie treści wzmacniają także konta influencerskie, w tym fałszywe profile „dyplomatek” publikujących w języku arabskim. Kreml wykreował także wizerunek Putina jako obrońcy Koranu, co zostało masowo powielone przez arabskie media po incydentach związanych z jego paleniem w Europie.
Raport podkreśla, że rosyjskie operacje informacyjne na Bliskim Wschodzie są skuteczne dzięki wieloletniej obecności medialnej, podatności regionu na antyzachodnie narracje, istniejącym napięciom politycznym i regionalnym oraz celowemu odwoływaniu się do tożsamości, religii i emocji. Jednocześnie stanowią one integralny element szerszej wojny kognitywnej prowadzonej przeciwko Zachodowi, Ukrainie oraz państwom wspierającym porządek liberalny.




